Świętojańska noc rozbrzmiewała śpiewem przy niejednym ognisku. Najwspanialszą sobótkę przygotowano jak co roku w Osinach.
Tegoroczna sobótka przypadła na sobotni, ciepły dzień. Tuż przed zachodem słońca wzniosły się ku niebu dymy Kupałowych ognisk. Najpotężniejszy z nich zawisł nad kominem nieboszczki cementowni w Wierzbicy i poszybował dziesiątki kilometrów ku wschodniej stronie nieboskłonu. Jednak dziesiątki opon podpalonych w betonowym kikucie minionych czasów można potraktować jedynie jako ciekawostkę wobec niezwykle malowniczej uroczystości, jaka została przygotowana nad Iłżanką przez KGW „Osinianki”, OSP w Osinach, Centrum Twórczości Ludowej w Osinach oraz Bibliotekę i Ośrodek Kultury Gminy Mirzec.
Kolorowy orszak dziewcząt dużych i małych z wiankami na głowach w towarzystwie wójta Mirosława Seweryna, przewodniczącej Agnieszki Idzik-Napiórkowskiej, dyrektor Doroty Tomaszewskiej i sołtysa Romana Stompóra powędrował z mostu ku niewielkiej dolinie leżącej nad rzeką toczącą leniwie swe wody pośród osińsko-trębowieckich łąk. To tu strażacy przygotowali ognisko i rozbili potężny namiot dla gości, jacy zjechali do Osin z całej gminy. Na skraju sosnowego lasu rozpoczął się spektakl znany na polskiej ziemi od setek, jeśli nie tysięcy lat.
Rozpoczęły go „Chochliki” - kilku i kilkunastoletnie dziewczynki przygotowane przez Iwonę Seweryn, która z wiankiem na głowie dyrygowała grupą rozśpiewanych nimf. Wystąpiła z nimi wschodząca gwiazda polskiej piosenki Wioletta Kwapisz ze swym gitarzystą Filipem Bonią. Po nich prezentowały się kolejno: „Osinianki”, „Małyska Dolina”, „Tychowianie” „Jutrzenka”, KGW Mirzec i „Kumosie”. Zespołom akompaniował mistrz akordeonu Piotr Gąsowski.
Zwieńczeniem części artystycznej było puszczanie wianków. Czynności tej oddawały się ze zrozumiałych względów najmłodsze z panien, bo zwinne i gibkie, i ku lustru wody bez strzykania w kolanach pochylić się mogły. Pomocą i doświadczeniem służyły im Irena Zakrzewska i Barbara Kwapisz, kijaszkami wianki w jedynie słuszną stronę (ku morzu) kierując. Tuż obok na straży czuwał druh prezes Marcin Gibała, pilnie bacząc, by któraś z białogłów w ciepłej rzece swych wdzięków i odzienia nie skąpała.
A gdy wianki popłynęły w siną dal w towarzystwie biegnącego za nimi brzegiem rzeki stada rozbrykanych kawalerów, rozpoczęło się dzieleniem plackiem, chlebem ze smalcem i gorącą kiełbasą. Zaś co starsze gospodynie pod zapaskami znalazłszy w szklanych flaszach zamknięte, płynne małe co nieco powyciągały na wspomożenie śpiewu, swawoli i hulanki, która w noc tę przystoi.
Tekst: Jacek Rafalski
a Foto: Aleksandra Kramarska i Jacek Rafalski
Wójt gminy Mirzec
Mirosław Seweryn wojt@mirzec.pl
Sekretarz gminy
Marta Ziomek tel. (041) 27 67 173 sekretarz@mirzec.pl
Przewodniczący Rady Gminy w Mircu
Jan Zawisza
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy
Agnieszka Idzik-Napiórkowska
Skarbnik gminy
Wanda Węgrzyn tel. (041) 27 67 174 skarbnik@mirzec.pl